Odtwórz wideo

„Skąd brać siłę do życia?”

Żyjemy w czasach, które wymagają od nas bardzo dużo wysiłku. Stres, gonitwa za sprawami codziennymi, zobowiązania, praca, presja społeczna. To wszystko wymaga olbrzymich nakładów energii…tylko skąd ją brać? O tym jak rozsądnie gospodarować swoimi siłami życiowymi, co robić, żeby nam się chciało chcieć (zwłaszcza w starszym wieku) opowie psychiatra, mentor, trener biznesu Jacek Kopeć Zapraszamy na kolejną rozmowę w ramach cyklu @Z innej strony_Sekielski Brothers Studio

Podziel się tym!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

2 odpowiedzi

  1. Witam,

    Muszę przyznać, że bardzo podobała mi się Wasza rozmowa.
    Jacek – słuchałem Ciebie z bardzo dużym zainteresowaniem, w jaki sposób czerpać siłę do życia. Na zakończenie w końcu padły magiczne słowa, że chodzi o oddech i że to jest najważniejsze, aby pobierać tlen, który odżywia wszystkie nasze komórki. Zawsze byłeś osobą charyzmatyczną, życzliwą, uśmiechniętą, z dużym poczuciem humoru ale również osobą odpowiedzialną. Przekazałeś swoją wiedzę – wiem, że to tylko pyłek na wietrze – ale zrobiłeś to w moim odczuciu bardzo umiejętnie, przynajmniej dla mnie było to w 99% zrozumiałe, te 1% to nazwiska niektórych osób, których badania cytowałeś :).

    Myślę, że powinieneś robić takie wywiady, prezentować się więcej na youtube. Wielu osobom na pewno Twoje przemyślenia pomogłyby w życiu.

    Nie chce mi się wierzyć, że ok. 26-28 lat temu byłeś moim bezpośrednim przełożonym, szkoda, że nie wykorzystałem wtedy Twojej wiedzy, chociaż wiem, że w tamtych latach wyglądało to trochę inaczej.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Jarek Juszkiewicz

  2. Cześć Jarku,
    Dzięki za fajny komentarz i życzliwe słowa o naszej, z Damianem rozmowie :-).
    Dobrze wiedzieć, że uznajesz rzeczy o których rozmawiamy za wartościowe i godne propagowania. Szczerze rozczulił mnie fragment Twojego komentarza dotyczący naszej relacji zawodowej z przed wielu lat :-). Myślę, że korzystałeś wtedy z “mojej wiedzy” którą próbowałem przekazywać, na tyle na ile byłeś wtedy gotowy. Zresztą ta “moja ówczesna wiedza” to bardziej były dobre chęci z niewielką dozą doświadczenia.
    Pewnie dziś wiele był zmienił w swoim zachowaniu będąc ponownie w roli szefa :-).
    Niemniej dziękuję i pozdrawiam gorąco.
    Jacek Kopeć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Autorzy

Programy

Kategorie

Najpopularniejsze

Pontyfikat Jana Pawła II nie uniósł wyzwań współczesności. W jego horyzoncie poznawczym jedynym antidotum na zwalczenie seksualności była modlitwa. Na świecie był przyjmowany jak
“Alicja wyszła za mąż za socjopatę, który szybko osaczył ją zazdrością, stosował wobec niej przemoc oraz gwałcił ją, gdy była pod wpływem środków nasennych.
Mimo, że to ojciec więcej pił i bił, czuła się bardziej z nim związana niż z matką. Mama była niedostępna, surowa i krytykująca. Nigdy