Odtwórz wideo

Profesor na wojnie – o śmierci i umieraniu bez ogródek.

Umieranie w naszej kulturze stanowi temat tabu, choć jest niezbywalną częścią naszej egzystencji. O samej śmierci, umieraniu, trudnych decyzjach jakie wiążą się z uporczywym podtrzymywaniem życia, eutanazji oraz doświadczeniu wojny w czasach współczesnych, ale także o życiu z osobą, która ze śmiercią ma do czynienia na codzień. Prof. Waldemar Machała.

Odsłuchaj podcast

Ten materiał jest dostępny również w formie podcastu

Podziel się tym!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

9 odpowiedzi

  1. A wydaje się, że szary człowiek żyje pod presją, w napięciu… wielki szacunek dla bohatera tego spotkania i podziękowania dla gospodarza – Danka Rogóyska

    1. Serdecznie dziękuję – także w imieniu Pana Profesora. Ukłony dla Pani 😊

  2. Piękna rozmowa na ważny temat. Bardzo dziękuję. Pan Profesor siła spokoju, mądrość, szacunek i pokora piękny człowiek.

  3. Trudna, acz wyjątkowa rozmowa, skłaniająca do refleksji nad naszym podejściem do cierpienia i śmierci. Daje też większe zrozumienie dla decyzji lekarzy. Często w ostatnim etapie choroby bliskiego nasz ból wydaje się większy niż chorego, nie zgadzamy się na śmierć. Oczekujemy, że lekarze zrobią wszystko co się da, żeby uratować komuś życie zamiast pogodzić się z tym, że nie wszystko jest możliwe, że liczy się też godność chorego w cierpieniu.
    Codzienne stawanie oko w oko z cierpieniem wydaje się czymś ekstremalnym, co z pewnością zmienia człowieka. Tym większe uznanie dla Profesora za podzielenie się swoim doświadczeniem, za pokorę, mądrość, wiedzę, szacunek do życia i każdego człowieka. Gratuluję rozmowy!

    1. Bardzo serdecznie Pani dziękujemy i zapowiadamy już kolejną naszą rozmowę – to tematy, które są zupełnie spychane na margines dyskursu społecznego -pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że obejrzała Pani naszą rozmowę-zapraszam na kolejne

  4. Bardzo mi się podobał temat rozmowy, jest to temat który jest obecny w naszym życiu od zawsze, już będąc dziećmi myślimy o śmierci, boimy się, udajemy ze jej nie ma. Aż przychodzą momenty kiedy stajemy twarzą w twarz. I wtedy właśnie pojawiają się traumy, ponieważ nigdy z nikim o tym nie rozmawialiśmy. Jeżeli ktoś jest wierzacy może jeszcze pojąć do kościoła, wytłumaczyć sobie ze życie tak naprawdę się nie kończy. Jeżeli ktoś jest niewierzący, może jedynie oswoić się z ta myślą. Najgorzej gdy przyjdzie choroba która nam uzmysławia ze tak NAPRAWDĘ życie się kiedyś skończy. Ciężko sobie z tym poradzić zwłaszcza gdy jednak ma się dzieci, życie, prace i społeczne hasła w głowie które atakują z każdej strony „nie poddawaj się”! A ja czasem myśle,czy naprawdę nie można oswoić tej śmierci w sposób normalny? Spokojnie? Bez żalu i wyrzutów sumienia ze inni będą mieli nam za złe ze się poddaliśmy, bo tak chcieliśmy? Bardzo bym chciała żeby w społeczeństwie smierć jak i życie miały tą samą wartość.

  5. Dziękuję za tę tematykę, dobrze, że się Pan tu u Braci Sekielskich pojawił i zaprasza ciekawych rozmówców. Powodzenia 🙂

Możliwość komentowania została wyłączona.

Autorzy

Programy

Kategorie

Najpopularniejsze

Dominika Korwin Mikke- wiadomo, czyja żona. Mama dwójki, 8-letniego Karolka i 10- letniej Nadzieji. Dominika bez owijania w bawełnę opowiada o trudach macierzyństwa, z
Jeden z najbardziej wyrazistych aktorów polskiej sceny filmowej i teatralnej, autor wybitnych kreacji nagradzanych na najważniejszych festiwalach filmowych @Łukasz Simlat ma swoją odpowiedź na
Autorka książki o depresji dzieci i młodzieży, w której eksperci wyjaśniają dlaczego tak wielu młodych ludzi choruje właśnie teraz i jak nie dopuścić do