Odtwórz wideo

Jezus był antykościelny

Polska jest krajem duchowo martwym, naszą duchowość zdeptał i wymazał Kościół. Jeśli wiara to klucz, żeby organizować władzę nad nami to jestem człowiekiem niewierzącym. Filozof, były dominikanin Piotr Augustyniak, autor głośnego eseju „Jezus Niechrystus”, w rozmowie z Arturem Nowakiem wyjaśnia co rzeczywiście mówił Jezus a co mu przypisano wiele lat po jego śmierci. Paradoks polega na tym, że poznanie tej postaci w Kościele jest niezwykle trudne, bo Jezus był antykościelny.

Odsłuchaj podcast

Ten materiał jest dostępny również w formie podcastu

Podziel się tym!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

8 odpowiedzi

  1. Ja odkleiłam się od kościoła już dość dawno temu.
    Pomogły mi w tym kolędy, bo księża są oderwani od rzeczywistości.
    Proboszcz zwracał mi uwagę że nie mam ślubu kościelnego i że to nie jest po katolicku.
    Natomiast sam ma 2 dzieci, a czy to jest po chrześcijańsku?
    Powiedziałam mu że ma najpierw zrobić porządek na swoim podwórku a dopiero może mi zwracać uwagę.

  2. Jezus był wyznawcą judaizmu, wzywał do ścisłego przestrzegania Prawa i zapowiadał bliski koniec czasów. W jego wypowiedziach nie było wielu nowych idei, jeżeli jakiekolwiek. Być może uważał się za mesjasza (a na pewno uważali go za takiego inni), ale było to niezbyt ważne w obliczu końca czasów, podobnie jak więzy rodzinne. Nie do końca rozumiem co PA rozumie przez antykościelność Jezusa, ale z pewnością nie był antywspólnotowy (kościół, ekklesia to właśnie wspólnota) ani przeciwko instytucjom judaizmu. Bywał w synagogach i w świątyni, i posyłał do niej innych.

  3. Augustyniak, mam nadzieję że znajdziesz się na samym Dnie PIEKŁA.
    Czekamy na ciebie.
    SZATAN
    Już Na ZAWSZE
    Twój
    👺👀👹
    KOCHANEK TOWARZYSZ

    1. „Augustyniak, mam nadzieję że znajdziesz się na samym Dnie PIEKŁA.”
      I to jest chrześcijańskie życzenie co?

    1. „bełkot neo-marksistów” 😀
      ani o chrześcijaństwie nic nie wiesz ani o marksizmie.
      wszystko co masz to sformatowany beret.

  4. Nie jestem filozofem nie posiadam wyksztalcenia w kierunku religioznawstwa ale już jakiś czas temu przeczytałem biblie . Lektura tej książki tylko utwierdziła mnie w mojej niechęci do religii jako takiej. Zauważam również że historyczność postaci Jezusa jest dość płynna i jej potwierdzanie lub negowanie przez historyków przeplata się. Co do samego Jezusa , o ile wierzymy w jego istnienie , na podstawie nowego testamentu doszedłem do następującego wniosku : Jezus chciał mesjanizmu , religii opartej na głoszeniu i dawaniu przykładu z samego siebie . Odtrącał to co niosły ze soba wszystkie ówczesne religie czyli schemat : świątynia , kapłan, datki (pieniądze ale nie tylko) . Chciał ten cały układ zniszczyć i zastąpić czymś co wykluczało by mamonę jako sile napędową dla religii . Co z tego wyszło to już wszyscy wiemy . Ja mam to szczęście ze nie jestem chruszczony i kocioł mam w nosie ale ludziom wierzącym współczuje. W każdym razie bardzo dziękuję za kolejna porcje ciekawych i inspirujących rozmów .Pozdrawiam

Możliwość komentowania została wyłączona.

Autorzy

Programy

Kategorie

Najpopularniejsze

Wyrok Trybunału Julii Przyłębskiej mówiący o wyższości prawa polskiego nad unijnym sprawił, że znaleźliśmy się na prostej drodze do polexitu. Wystąpienie premiera Morawieckiego w
Stresujący rozwód, kłopoty finansowe, problemy z zajściem w ciążę, doprowadziły ją do głębokiej depresji. Uciekała w sen. Pod kołdrą spędzała kilkanaście godzin dziennie. Czasami
„Kiedy usłyszałam o akcji #Jestem z PGR nie miałam wątpliwości” mówi Ewa Raczyńska, dziennikarka, która, przygotowała cykl wywiadów z ludźmi z byłych PGR-ów.  Wśród